Dlaczego lepiej unikać makijażu

Dlaczego lepiej unikać makijażu podczas sesji zdjęciowych nastoletnich dziewcząt.

Drogie mamy, wiem, jak cudownie jest widzieć, jak Twoja córka dorasta, dojrzewa. To czysta radość móc uchwycić moment pomiędzy niedojrzałością a dojrzałością. Moment, który przeminie tak szybko. Rozumiem, że chcesz dla niej jak najlepiej. Twoja córka jest piękna, a Ty chcesz to jeszcze podkreślić podczas sesji zdjęciowej odpowiednim makijażem, aby wszystko było perfekcyjne, prawda?

Jestem fotografką. Fotografuję kobiety. Fotografuję także córki moich klientów. I chciałbym podzielić się moim poglądem na temat „makijażu do sesji zdjęciowej”. Proszę, uwierz mi, piękno Twojej córki to jej naturalność i wyraża się w tym, jak urocza jest ona taka, jaka jest. Nie musisz nic do tego dodawać. Jestem fotografem portretowym i od lat fotografuję kobiety. Fotografuję dzieci i młodzież, rejestrując wyjątkowe momenty i, co najważniejsze, widząc ich autentyczność. Widzę Twoje dziecko z perspektywy, z jakiej Ty je znasz. Wiesz doskonale, kiedy jest absolutnie naturalne. Robienie zdjęć dzieciom i nastolatkom tak naprawdę polega na rozmowie i odwracaniu ich uwagi, aby uchwycić to, jacy są. Bez sztucznego uśmiechu, który ćwiczyli na zdjęciach z przedszkola i na własnych selfie. Właśnie dlatego tak ważne jest, by nie zmieniać wyglądu córki, aby uzyskać tak naprawdę bardziej dojrzały wizerunek: później będzie przecież tak wiele okazji do makijażu. Po co to robić gdy ma na przykład 15 lat. Myślę, że to zbędne. Kiedy zobaczysz ją przy ołtarzu, pokochasz jeszcze mocniej zdjęcia z czasów, gdy była małym dzieckiem. Kiedy była niedojrzała. To skarb, dlatego proszę Cię: uchwycić na zdjęciach swoją córkę dokładnie taką, jaka jest teraz.

Dara Kuźmic

Menu